Dostęp tylko dla zalogowanych użytkowników.
Ekspercie! Zaloguj się lub załóż konto i ciesz się dostępem do wszystkich artykułów.
Opieka okołooperacyjna nad chorymi poddawanymi resekcji miąższu płucnego

Wprowadzenie Operacje resekcyjne płuc stanowią szczególne wyzwanie dla anestezjologów, torakochirurgów oraz pulmonologów i internistów kwalifikujących chorych do zabiegu. Kierując pacjenta do tego typu procedur, trzeba zrównoważyć potencjalne korzyści oraz konsekwencje, co wymaga niezwykle precyzyjnej i kompleksowej oceny przedoperacyjnej. Najczęstszym wskazaniem do resekcji płucnej jest rak płuca, rzadziej przerzut innego nowotworu i guzy niezłośliwe (np. hamartoma). Operacje w obrębie klatki piersiowej przeprowadza się również u chorych z zakażeniem w jej obrębie (aspergilloma, ropniak opłucnej, zapalenie śródpiersia, zmiany w przebiegu gruźlicy lub mykobakteriozy). Szczególną grupę stanowią chorzy z rozległą rozedmą pęcherzową płuc, których się poddaje operacjom redukcji miąższu płuc. Otwarcie klatki piersiowej wykorzystuje się również jako dostęp chirurgiczny przy operacji przełyku, guzów śródpiersia, a także zabiegów kardiochirurgicznych, neurochirurgicznych czy neuroortopedycznych. Pomimo rozwoju alternatywnych metod (radio-, chemio- i immunoterapii) resekcja chirurgiczna nowotworu pozostaje optymalną opcją terapeutyczną. Operację oferuje się tylko tym chorym, u których może wydłużyć czas przeżycia. Obecnie operuje się chorych, którzy przed 10–15 laty nie zostaliby zakwalifikowani do zabiegu ze względu na współistniejące obciążenia. Stopień zaawansowania raka jest najsilniejszym predyktorem przeżycia, ale aż 19–30% operowanych chorych na raka płuca w I stopniu zaawansowania umiera z powodu chorób współistniejących. Rozważając akceptowalny poziom ryzyka operacyjnego u chorych na raka płuca, trzeba zatem uwzględniać cel operacji, jakim jest usunięcie choroby związanej z blisko 100% śmiertelnością, jeśli się tej operacji nie wykona. W związku z szerokim wprowadzeniem programu wczesnego wykrywania raka płuca należy się